Jesienny spacer w liściach we Wdzydzach i okolicach.
I zagadka: co robi kolejka z Gubałówki w Kościerzynie? :)
wtorek, 22 października 2013
środa, 25 września 2013
Spacer siódmy: Cel - zachód słońca gdzieś najdalej na Północy
Czyli na plaży w Jastrzębiej Górze. Czyli tam, gdzie w Polsce dalej na północ już się nie da. A że droga daleka, i po drodze parę przystanków było.
Rewa i jej cypel. Dalej się nie dało, bo buty już moczyło :)
Dalej po drodze był Puck:
A kto powiedział, ze nad Bałtykiem palmy nie rosną? :)
Jedziemy dalej na północ i mamy Władysławowo i Cetniewo:
Prawie u celu: Przylądek Rozewie
I udało się zdążyć :)
Rewa i jej cypel. Dalej się nie dało, bo buty już moczyło :)
Dalej po drodze był Puck:
A kto powiedział, ze nad Bałtykiem palmy nie rosną? :)
Jedziemy dalej na północ i mamy Władysławowo i Cetniewo:
I udało się zdążyć :)
Etykiety:
brzegiem,
fotografia,
góra,
jastrzębia,
Jastrzębia Góra,
kite,
kitesurfing,
morze,
Puck,
pucka,
Rewa,
rozewie,
słońca,
spacer,
surfing,
władysławowo,
zachód,
zatoka,
zatoki,
zdjęcia
Subskrybuj:
Posty (Atom)